"Szara strefa negatywnie wpływa na system ubezpieczeń"

Poseł Tadeusz Cymański (PiS) odnosząc się do przedstawionej w Sejmie informacji rządu na temat sytuacji ZUS i systemu ubezpieczeń społecznych podkreślił, że na stan systemu ubezpieczeń negatywnie wpływa ogromna skala pracy w szarej strefie.
Jego zdaniem, niezbędne jest uszczelnienie systemu ściągania składek ubezpieczeniowych.
Cymański podkreślił, że mimo wysokiego poziomu składek na ubezpieczenie społeczne, nie zabezpieczają one wypłaty świadczeń, a ZUS musi korzystać z dotacji budżetowych oraz kredytów. Przypomniał, że zadłużenie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) wyniosło w 2006 r. ok. 2,5 mld zł.
- Obniżenie składki rentowej jest postrzegane przez wszystkich pracodawców i pracowników bardzo pozytywnie, jednak wpłynie na stan finansów FUS - zaznaczył.
Obniżenie od lipca 2007 r. składki rentowej o połowę zapowiedziała minister finansów Zyta Gilowska. Ponadto od 2008 r. stawka składki rentowej do 2008 r. zostanie obniżona o siedem punktów procentowych, do 6 proc.
Cymański przypomniał, że szef rady nadzorczej ZUS Robert Gwiazdowski powiedział, "że siedzimy na beczce prochu". Poseł zaapelował, aby podjąć dyskusję o problemach i perspektywach ubezpieczeń społecznych.
Poinformował, że PiS przyjmuje informację rządu jako pozytywną.
Jego zdaniem, niezbędne jest uszczelnienie systemu ściągania składek ubezpieczeniowych.
Cymański podkreślił, że mimo wysokiego poziomu składek na ubezpieczenie społeczne, nie zabezpieczają one wypłaty świadczeń, a ZUS musi korzystać z dotacji budżetowych oraz kredytów. Przypomniał, że zadłużenie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) wyniosło w 2006 r. ok. 2,5 mld zł.
- Obniżenie składki rentowej jest postrzegane przez wszystkich pracodawców i pracowników bardzo pozytywnie, jednak wpłynie na stan finansów FUS - zaznaczył.
Obniżenie od lipca 2007 r. składki rentowej o połowę zapowiedziała minister finansów Zyta Gilowska. Ponadto od 2008 r. stawka składki rentowej do 2008 r. zostanie obniżona o siedem punktów procentowych, do 6 proc.
Cymański przypomniał, że szef rady nadzorczej ZUS Robert Gwiazdowski powiedział, "że siedzimy na beczce prochu". Poseł zaapelował, aby podjąć dyskusję o problemach i perspektywach ubezpieczeń społecznych.
Poinformował, że PiS przyjmuje informację rządu jako pozytywną.





