Przejdź do treści

Uwaga Nielegalne domy opieki Wroclaw

48 odpowiedzi 16147 wyświetleń Strona 2 z 3
Czas najwyższy zabrać się za nielegalne domy opieki, które mają zarejestrowaną działalność pod przykrywką pokoi gościnnych lub okresowych domów opieki. Mamę nasza opiekunka prawna umieściła w luksusowym domu pod nazwą REZYDENCJA/?/ Po kilku tygodniach okazało się jaka tam jest opieka; nikt mamie nie chciał wierzyć,bo przecież ma demencję/?/ Kilkakrotne niezapowiedziane odwiedziny uwidocznły nam co jedzą i jak są traktowani seniorzy. Brudna odzież, brak wkładek higienicznych, cuchnace materace, lurowate posiłki na które schorowani ludzie czekali 1,5 godziny siedząc przy stołach. Brak reakcji opiekunki prawnej zmusił nas do nagłośnienia zaniedbań i zgłoszenia w prokuraturze wypadku mamy, którego nikt nie umiał wyjaśnić. Teraz mają lawinę kntroli bo prokuratura prowadzi dochodzenie.
Prowadzę całodobową placówkę od 3 i pół roku. Jestem dumna, że udało mi się stworzyć dom, w którym mieszkańcy czują się dobrze, a ich rodziny i dzieci są zadowolone z warunków jakie stworzyliśmy dla ich bliskich. Ważna jest atmosfera, stworzenie ciepłej i rodzinnej atmosfery jest podstawą, ale dodatkowo organizujemy bardzo dużo zajęć terapeutycznych, edukacyjnych i bogatą ofertę kulturalną. Mamy swoją kuchnię i serwujemy 5 posiłków. Podstawą jest prowadzenie rehabilitacji na sali rehabilitacyjnej oraz w razie konieczności przyłóżkowej, a co za tym idzie należy zainwestować w odpowiedni sprzęt (kinezyterapia, elektroterapia, światłolecznictwo, wodolecznictwo). Niezbędne są zajęcia z psychologiem i logopedą, a efekty ich pracy są widoczne szybko. Mamy pięknie zagospodarowany ogród z alejkami, oczkiem wodnym i dużą altaną, gdzie również oprócz odpoczynku mieszkańcy mają prowadzone zajęcia. Nikt u nas się nie nudzi i nie przebywa podczas dnia w pokoju, bo są prowadzone zajęcia, a odwiedziny mieszkańców są przez cały dzień. Po kolacji mieszkańcy są już tak zmęczeni bogatym rytmem dnia, że tylko marzą o TV i spaniu. Aby zapewnić takie warunki należy mieć wizję domu, w którym chciałoby się ewentualnie samemu zamieszkać. Osoba prowadząca musi mieć doświadczenie w pracy w ochronie zdrowia - ja mam staż 30 letni, a 20 lat w zarządzaniu w różnych placówkach służby zdrowia. Dodatkowo należy posiadać umiejętności w zarządzaniu ludźmi, by również stworzyć im miejsce pracy do którego chętnie przychodzą. Personel musi posiadać kwalifikacje - nie kursy, ale ukończenie odpowiednich szkół - pielęgniarki, opiekunki, rehabilitanci, psychologowie, a nawet kucharki. Panie salowe mogą mieć kurs opieki nad osobami starszymi. Nikt teraz nie chce pracować za darmo, a wykwalifikowanych pracowników należy wynagradzać godziwie, bo to oni mają pierwszy kontakt z mieszkańcami i ich rodzinami. Jestem prawdziwym przykładem, że placówki wzorcowe istnieją. Mamy dość długą kolejkę oczekującą, a rodziny oczekujące się denerwują, że muszą czekać u mnie długo na miejsce. Zdecydowałam się na ten wpis, gdyż na naszym terenie powstają nielegalne domy opieki tzw pensjonaty, które swoją złą działalnością psują opinię nam wszystkim, często w prasie i TV są przykłady "niemożliwych historii" na widok których włosy stają dęba. Dobrze, że są kontrole urzędów wojewódzkich czy ostatnio Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, gdyż uważam że każdy powinien prowadzić uczciwie swoją działalność, a nie nastawiać się wyłącznie na zysk. Moja oferta jest na stronie domyopieki.pl i domyseniora.pl
Kontynuując wątek przestrzegam przed umowami jakie są stosowane przez właścicieli niektórych "domów" opieki (o jednym z nich było powyżej).
Wszystko na pierwszy rzut oka wygląda ok ale jak niestety okaże się, że pensjonariusz zmarł a w domu był niespełna 6 dni, tym samym świadczenie nie mogło być wykonywane skutecznie, zatem zapłata się nie należy - wówczas można usłyszeć że "u nas zwrotów nie ma".
Prowadzący Parkowy dworek podaje się za lekarza anim nie jest!!!!!!
https://gazetawroclawska.pl/szef-fundacji-oskarzony-o-gwalt-na-nieletniej-dziewczynce-i-molestowanie/ar/c1-14185855
Kategorycznie nie polecam ani Parkowego ani Piaskowego Dworku w Żernikach Wr. Prowadzący podaje się za lekarza, a nim nie jest. Po co kłamać, czy wstyd przyznawać się do wyuczonego zawodu?
jestem bhp owcem i nic nie jest zwiazane z bezpieczentwem osob ktore tam sa sa zaniedbania przeciwpozarowe i nic nie robia z tym przymykaja oko na to wszystko pseudi lekarz nie widzi problemu tylko kasa chociaz podopieczni nie sa zle traktowani
Pani Agato proszę o kontakt w sprawie parkowego dworku, ahol33@wp.pl
Kategorycznie nie polecam ani Parkowego ani Piaskowego Dworku w Żernikach Wr. Prowadzący podaje się za lekarza, a nim nie jest. Po co kłamać, czy wstyd przyznawać się do wyuczonego zawodu? Pan ma racje Ten człowiek udaje lekarza a nim nie jest . Chyba uczył się na Ukrainie i dlatego tam jest pełno Ukrainek, które sprzątają
Panie Wojtku . Czy mogę prosić o kontakt w tej sprawie. Mój tel. 667-914-188
Dom opieki Wrocław ul. Legnicka 61? Na jakiej podstawie oni działają? bo nie mają pozwolenia wojewody. Ma ktoś informacje? Może to dzienny dom opieki?
Drodzy Państwo każdy dom opieki musi posiadać stosowne zezwolenia.
dom opieki wrocław legnicka??
Wrocław to średnio 5 - 6 tyś zł za miesiąc. Kogo na taki luksus stać?
We Wrocławiu i pod miastem pełno jest nielegalnych domów opieki. Tyle niebezpiecznych miejsc, że głowa boli. Trzeba uważać i sprawdzać domy opieki, bo później nie śpimy po nocach, a dramat gotowy.
Przychylam się tu niestety do bulwersująco negatywnych opinii dot. Iwony i Rafała Piaseckich, właścicieli Parkowego Dworku we Wrocławskich Żernikacj i innych miejscach pod Wrocławiem. Wystawiają oni astronomicznie wysokie noty obciążeniowe, nieuzasadnione fakturami ani rachunkami z wizyt lekarskich za leczenie, ledwo po przyjęciu pensjonariusza (na wiele tysięcy zł), po czym metodą nacisków, manipulacji i szantażu komornikiem i odstawieniem starego chorego leżącego człowieka pod drzwi jego rodziny przez Rafała Piaseckiego wymuszają nieuczciwe, niewiarygodne opłaty. Za leczenie przez okres 1 m-ca i 9 dni wyłudzili w ten sposób.ponad 7 i pół tysiąca zł, zanim udało sìę rodzinie załatwìć wiarygodny ośrodek dla seniora. Po odmowie zapłacenia kolejnej kwoty ok. 4 i pół tysiąca zł jeszcze przed upływem m-ca zaczęły się szykany stosowane przez właściciela poprzez niewykonywanie należnej opieki i wulgarne wyzwiska do staruszka "ty chuju", zaś do swych młodych pracownic ośrodka leciały epitety "wy kurwy". W sumie koszt pobytu i leczenia skutkującego IV stopniem odleżyn w Parkowym Dworku wyniósł nas ponad 17 tysięcy zł (włącznie z opłatą za m-c wypowiedzenia, z którego pobyt był jedynie 9 dni ) . Prawa i działania że strony pełnomocnika pensjonariusza były lekceważone przez państwa Piaseckich, na maile i list polecony w sprawie bezprawnych ich poczynań zabrakło odpowiedzi przez ich Fundację. czyli ich samych jak się okazuje. Sprawa została skierowana na policję, a następnie do prokuratury i sądu. Nie wspomnę już jak mógł się czuć stary chory człowiek w opisanej sytuacji oraz jego rodzina wobec przytoczonych odrażających faktów. Tak działa senioralny "biznes" w Parkowym Dworku.
Bardzo proszę o odpowiedż w poruszonych przeze mnie powyżej sprawach osoby, których bliscy umieszczeni w Parkowym Dworku zostali również poszkodowani i pokrzywdzeni przez "biznes senioralny" państwa Piaseckich.
Szanowna Pani Hanno, bo zapomniała się Pani podpisać pod postem, zapomniała Pani podać również wiele istotnych prawdziwych a nie wyssanych z palca faktów o stanie zdrowia w jakim do nas tato trafił, o niejednokrotnych wizytach lekarzy specjalistów u taty, których wymagał, o niezliczonej ilości odleżyn III i IV stopnia, które wymagały zaopatrzenia. Zapomniała Pani o tym , że jesteśmy prywatnym ośrodkiem, wszystkie dodatkowe świadczenia są płatne co jest jawnie napisane w umowie, wizyty lekarzy specjalistów, środki opatrunkowe, środki pielęgnacji etc. Opłaty pobierane są z góry i została Pani o tym również poinformowana. Proszę nie kłamać, że to Pani znalazła inny ośrodek, to my po uzgodnieniu z Pani tatą zrobiliśmy to. Nigdy Pani tato nie usłyszał złego słowa od kogokolwiek z naszej strony, był zacnym i niezwykle mądrym człowiekiem.
Mam nadzieję, iż sprawa wyjaśni się już w niedługim czasie a Pani sprostuje swoją wypowiedź w tym portalu.
Pani Iwono Piasecka,
wszystko co tu Pani napisała w odpowiedzi to straszliwe łgarstwa, zaczynając już od tego, że przypisujecie sobie nawet przeniesienie mojego ojca do hospicjum. Łatwo można wykazać, że tak nie było konfrontując tę wypowieďź z rzeczywiście zaangażowanymi w sprawę przeniesienia osobami. Ale szkoda na to czasu i wysiłku. Patologiczny kłamca zawsze będzie okłamał. Nie ma tu absolutnie nic do wyjaśniania, sprostowania ani przepraszania z mojej strony. Spójrzcie tylko ile ludzi tak źle się o Was wypowiada na tym portalu. Już sam ten fakt sprawia, że żaden Pani wystylizowany dyskusyjny odpór tego nie zmieni. Należałoby tu raczej zmienić swoje postępowanie i zachowanie pod względem etycznym, jeśli orientujecie się co to znaczy. Orientujecie się? Chyba nie. Pani także zapomniała się podpisać, więc i ja się nie podpisuję, zwłaszcza że doskonale wie Pani i pamięta, kto tak może pisać.
Do śmierci nie zapomnę jak mi się tata skarżył przez telefon na te "chuje" pod jego adresem z ust Pani wulgarnego prymitywnego małżonka oraz stosowane szykany wobec taty po tym, gdy sprawę zakupu dalszych medykamentów wzięłam w swoje ręce i nie zrealizowałam ich w 100% gdy się okazało, że koszty znów idą na parę tysięcy złotych, a apteka nie dysponuje nawet takimi hurtowymii ilościami środków jakie mi wypisamo. Tato pytał mnie, gdzie ja jestem, gdzie ja jestem? a ja mówiłam płacząc w Domu Seniora w Żernikach Wrocławskich, tatusiu, ale robię wszystko, żeby tatę stąd wyciągnąć. I w końcu udało mi się przenieść go do hospicjum po znajomości, gdzie zresztą tato już był przeze mnie wcześniej zapisany i czekał na swoje miejsce w kolejce. Na pewno znów przeczytam, że to kłamstwo wyssane z palca? Niech się Pani nie trudzi. To niczego nie zmieni.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Do publikowania użyj istniejącego konta rodziny albo placówki.