B
Beata K
Uczestnik dyskusji
Tak,zgadzam się z tym ,że tam człowiek schorowany,nie mówiący ,nie ma żadnych szans na wyzdrowienie.Mój tata jest tam dopiero 2 tygodnie a ma już odleżyny takie jakby był tam niewiadomo ile tygodni.Przez 1,5 miesiąca będąc w szpitalu w Toruniu nie nabył takiego świństwa.Dziś Pani dr mi powiedziała że może umrzeć od zakażenia np.zakażenie od odleżyn,zakażenie dróg moczowych itp.No i jeszcze zaznaczyła """,że to nie jest szpital tylko tam się opiekują osobami nieporadnymi np. takimi co sobie sami tyłka nie wytrą"""