M
Mieszkaniec
Uczestnik dyskusji
Mieszkam w dps jakie maseczki pierwszy miesiąc były i to sporadycznie teraz stosowane są tylko przy kontaktach z osobami zewnątrz. Opiekunki, które pracują dodatkowo w prywatnym domu mówią że tam jest obowiązek noszenia maseczek i dodatkowo co chwilę wykonywane są testy kasetowe. Zwykła farsa. Mieszkaniec nie może wyjść do osiedlowego sklepiku na zakupy ma ograniczone widzenia z rodziną nie może korzystać z przysługującego mu urlopu który ma ustawowo zapewniony. DLA NASZEGO BEZPIECZEŃSTWA Pracownicy korzystają ze zniesionych obostrzeń imprezy urlopy wycieczki wracają do pracy i tylko mierzona gorączka mieszkaniec wraca ze szpitala trafia do izolatki umówmy sie na dwa tygodnie w tym czasie i tak wychodzi z pokoju, bo przeważnie nikt nie jest w stanie upilnować osoby, która jest nieświadoma