Wiązień DPS
Autor tematuNie wiem jak jest w innych domach ale co sie dzieje w moim to szok .W TV tyle sie mówi o przypadkach w dps personel siedzi zamknięty i płacze niestety w moim wygląda to tak Pełne środki ostrożności od poniedziałku do piątku do godziny 15 późni maseczki do kieszeni i totalna olewka Kilka dni temu przywieziono ze szpitala mieszkańca został odizolowany na 2 tygodnie zakaz wychodzenia z pokoju bywa tak że większość personeli która wchodzi do niego nie zakłada nawet głupiej maseczeki i to nie jest tak że niema środków ochronnych