Chciałbym opowiedzieć o swoich doświadczeniach z Domem Opieki Parkowy Dworek w Żernikach Wrocławskich. Szukając miejsca dla niesamodzielnego wujka, którym się opiekujemy korzystałem z opinii innych osób, więc wiem jak takie sugestie mogą być pomocne. Odwiedziłem kilka placówek i miałem mieszane uczucia. Gdy trafiłem do Żernik Wrocławskich już pierwsza wizyta mnie pozytywnie zaskoczyła. Zostałem przyjęty z otwartością mimo, że nie byłem zapowiedziany. Trafiłem na podwieczorek, dom tętnił życiem, pensjonariusze zajadali jabłecznik upieczony przez Panią Iwonę. Ci niesamodzielni mieli asystę pielęgniarzy. Nasza rozmowa przebiegła w serdecznej atmosferze, nikt mnie nachalnie nie namawiał, właściciele pokazali mi pokoje, łązienki, kuchnię, jadalnię, wspaniale wyposażony salon i duży taras wychodzący na piękny ogród z alejkami, ławeczkami. Zaskoczeniem był dla mnie zwierzyniec używany do zooterapii pensjonariuszy. Cały dom w wysokim standardzie, absolutnie nie przypomina placówek, które wcześniej oglądałem. Przyjechałem tam jeszcze dwa razy, z pytaniami które nam się nasunęły. No i zdecydowaliśmy się, początkowo skorzystaliśmy dwa razy z krótkiego pobytu wujka przy okazji naszych incydentalnych wyjazdów. Za każdym razem odbieraliśmy wujka w dobrym humorze, zadbanego, pełnego nowych wrażeń. Ostatecznie za aprobatą wujka podpisaliśmy umowę na długi pobyt. Sprawdziłem wszystkie dokumenty placówki i na miejscu i w urzędzie, więc mam pewność, że jest to dom legalnie działający. W każdej chwili możemy przyjechać w odwiedziny oraz możemy liczyć na konsultację medyczną, czy pielęgnacyjną. Ze swoich doświadczeń mogę go spokojnie polecić.