Przejdź do treści

Dom Opieki Port w Wojkowicach (Będzin) opinie

21 odpowiedzi 11524 wyświetleń Strona 1 z 2
Właśnie przede mną zadanie znalezienia odpowiedniego domu opieki/ seniora. Szukam czegoś w okolicy Sosnowca, Czeladzi, Będzina. Co sądzą Państwo o Domu seniora Port w Wojkowicach? na razie zapoznałam się tylko z informacjami na stronie http://domopiekiport.pl/
gdybym miała oceniać po stronie internetowej to jest to całkiem przytulny dom opieki, ładne pokoiki http://domopiekiport.pl/dom-seniora-ruda-slaska.html
O domu opieki PORT w Wojkowicach mogę powiedzieć tyko dobre słowa. Moja mama była jego pensjonariuszką przez dwa miesiące.Odwiedzałam ją o różnych porach,zawsze niezapowiedziana i nigdy nie widziałam nic złego. Personel miły i pomocny ,serdecznie odnoszący się do pensjonariuszy.Mama była osobą leżacą, wymagała całodobowej opieki i była zaopiekowana bez zarzutu.Wszystkim, którzy nie są w stanie samodzielnie zaopiekować się bliskimi z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce,miłe i przyjazne ludziom starszym i chorym.A całemu personelowi PORTU z całego serca dziękuję za opiekę nad moją mammą Stefanią.Aleksandra Rojkowska.
moja opinia jest negatywna ,mąż był tylko 4 doby za 3500,00 .Od półtora roku jest w innym domu opieki za 3300,00 i jest całkiem inaczej.Mam porównanie i wiedzę , bo umieściłam męża w karitasie i też nie polecam .
Polecam z czystym sumieniem.. Jest tam od czterech miesiecy b bliska mi osoba, leżąca, wymagająca całodobowej opieki.
Czyste, ładne pokoiki z TV i łazienką. Personel życzliwy i bardzo pomocny. Dostęp do telefonu. Catering z różnymi opcjami.
W każdym razie polecam.
Nie polecam, już fatalne wrażenie zrobiła rozmowa telefoniczna z bardzo arogancką dyrektor. Potem z taką samą pielęgniarką, o ile opiekunki wydawały się ok, to mam wrażenie, że personel nie ogarnia wszystkiego. Zgubili leki i przy odbiorze osoby chorej nie oddali 3/4 rzeczy, nikt nic nie wie i niczego nie pilnuje.
Za 4000zł, słabo.
Rzadko kiedy można spotkać tak bezduszną i arogancką osobę jak pani prezes tego domu opieki, współpraca z takim człowiekiem nie jest możliwa, nie rozumiem jak takie osoby mogą prowadzić domy dla osób starszych i chorych. Nie polecam tego miejsca. Pani prezes jest nieuczciwa, oszukuje i kłamie, odmawia zwrotu zadatku, pomimo tego że moja mama otrzymała diagnozę nowotworu i nie mogła zostać umieszczona w domu opieki, musiała podjąć leczenie. Pani prezes twierdzi że, zadatek zwróci albo nie, że jeszcze to przemyśli itd. minęło już 9 miesięcy, a zadatek nie został zwrócony. Powołuje się na to że zadatek nie musi zostać zwrócony (bardzo zależało jej przy wpłacie żeby to był zadatek a nie zaliczka) Jednak art. 394 § 3 Kodeksu cywilnego mówi że, jeśli niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności, zadatek należy zwrócić.
Proszę o informację czy udało się odzyskać pieniądze, bo jak nie to może pozew zbiorowy???
Nie polecam , nie polecam i jeszcze raz nie polecam. Kto dał pozwolenie pani prezes na zarządzanie tym ośrodkiem. Po zmianie pielęgniarki głównej współczuję osobom chorym, niesamodzielnym przebywania w tej placówce. Muszę ograniczyć się ze słowami na określenie tego domu opieki pod nazwą Port.
Nie dopilnowanie lekarstw przez osobę która jest za to odpowiedzialna i zwalanie tego na pensjonariusza . Arogancja głównej pielęgniarki, złe traktowanie pensjonariuszy. Dużo mógłbym jeszcze pisać, ale krótko mówiąc omijajcie ten ośrodek.
Uważam, że ośrodkowi Port należy się bardziej wyważona opinia w porównaniu do poprzednich dwóch.
Najpierw trzeba sobie zadać pytanie co jest najważniejsze w momencie kiedy osoba bliska musi być umieszczona w domu opieki. Według mnie to zdecydowanie zespół opiekuńczy, który w Porcie jest doskonały. Panie opiekunki podchodzą do podopiecznych z pełnym życzliwości i sumienności nastawieniem. Zawsze kiedy odwiedzaliśmy mamę, a była tam przez 4 miesiące, wszystko było w porządku. Mama, osoba leżąca i niewidoma, była zawsze czysta, dobrze nakarmiona i ogólnie w pogodnym nastroju. Może moje wymiany z panią prezes czy z pielęgniarka nie zawsze były super ciepłe, ale w monecie, kiedy to było bardzo istotne, obie udzieliły mi pomocy.
Również uważam, że sama struktura domu jest bardzo dobra - rozłożenie na kilku piętach powoduje, że atmosfera jest przyjemniejsza, mniej szpitalna i spokojniejsza, niż w innych, może bardziej nowoczesnych, ośrodkach.
Czyli w skrócie - jeśli miałabym znów umieścić tam osobę bliską to zrobiłabym to bez wahania.
Z całego serca składam podziękowania wszystkim paniom opiekunkom!

Izabela Crocker
unikac jak ognia
prezes firmy nie uczciwa( nie oddaje nadplaconych pieniedzy, pacjent zmal po tygodniu)
Pobyt w domu opieki w Wojkowiach z początku było wszystko ok ale z biegiem czasu kiedy by się nie przyszło w odwiedziny babcia była brudna(tłumaczono, że bawi się jedzeniem) rozumiem wszystko ale zaschnięta ropa w oczach brudna twarz w tym samym miejscu przez 2 dni z koleji .... Im bardziej rodzina się interesuje tym bardziej są nie przychylni. Opieka medyczna to porażka. W weekendy jest po 3 godziny więc o kroplówkach,lekach podawanych dożylnie, itd można pomarzyćbo trzeba czekać aż pielegniarka przyjedzie. Pani Prezes bardzo nie przyjemna na pytanie rodziny jak wygląda wezwanie lekarza na wizytę rodzina słyszy: "że jak się nie podoba to można zabrać bo oni nie widzą potrzeby lekarza ". Ten ośrodek jest daleki od troski i opieki p starsze osoby a nastawiony tylko na zysk.
Szczerze nie polecam. Jeśli naprawdę musicie znaleźć opieka dla swoich bliskich to tylko nie w tym miejscu!
Unikać jak ognia!!! Brak odpowiedniej opieki, o opiece medycznej nie wspomnę. Pielęgniarka arogancka, domniemam że ta Pani pomyliła soe z powołaniem .Brak podejscia do osób starszych!!!! Zero empatii, szacunku. Unikać
Ten pseudo ośrodek nie ma wpisu do KRS, nie ma statusu opiekuńczego więc faktury ,które rodzina otrzymuje co miesiąc za pobyt można spalić w kominku bo od podaktu odliczyć nie można mimo , że nie jaka Pani Halina przy podpisaniu umowy zapewna że można odliczyc faktury za leki , pobyt co teraz okazuje się domniemam świadomym wprowadzeniem w błąd byle by pozyskać klienta. PROSZĘ DOKLADNIE SPRAWDZAĆ A NIEDA NABIX SIE W BUTELKĘ
Pracowałem tam i z tego powodu jest mi wstyd. Syf, brud, jedzenie makabra, opieka żadna. Tam liczy się kasa od rodziny a nie pensjonariusz. Odradzam !!!!!!!
Pracowałem tam i z tego powodu jest mi wstyd. Syf, brud, jedzenie makabra, opieka żadna. Tam liczy się kasa od rodziny a nie pensjonariusz. Odradzam !!!!!!!
Pracowałem tam i z tego powodu jest mi wstyd. Syf, brud, jedzenie makabra, opieka żadna. Tam liczy się kasa od rodziny a nie pensjonariusz. Odradzam !!!!!!!
Pracowałem tam i z tego powodu jest mi wstyd. Syf, brud, jedzenie makabra, opieka żadna. Tam liczy się kasa od rodziny a nie pensjonariusz. Odradzam !!!!!!!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Do publikowania użyj istniejącego konta rodziny albo placówki.