Marzena
Autor tematuPrzyznam, że długo wahałam się, czy "oddać" mamę (ma demencję) do domu opieki. Nie chodzi nawet o finanse, ale raczej o postrzeganie przez ludzi słowa "oddać". Bo co to za córka, co ODDAJE rodzica do domu opieki? Ale po wizycie w Józefinie i rozmowie z jej pracownikami zrozumiałam, że w ten sposób wyświadczam przysługę Mamie, a nie sobie. Ja na co dzień nie jestem w stanie się nią odpwiednio zająć, życie w domu to była wegetacja od posiłku do spania i od spania do posiłku. W Józefowie ma zapewniony najwyższy dostępny standard opieki, rehabilitację i zajęcia z innymi podopiecznymi. Obserwuję, że jej stan i poczucie komfortu poprawiło się, odzyskała wigor i spokój. Sama bez wiedzy i pomocy na pewno bym tego nie osiągnęla w pracy z mamą Ja staram się ja odwiedzać jak najczęściej z Gocławia mam niedaleko do Józefowa, więc Mama ma cały czas kontakt z rodziną. Jak dla mnie to była dobra decyzja. Polecam ten dom opieki. Do rekomendacji dołączam film, który pokazuje zaangażowanie w rehabilitację - https://www.youtube.com/watch?v=Jgmd3MCwDYM&t=1s. Wspaniali ludzie!