piotr
Autor tematuWitam!
Na początku chciałem powiedzieć, że tym postem nie chcę nikogo urazić, ani obrazić. Szanuję osoby starsze i życzę im jak najlepiej. Nie znalazłem podobnego wątku, dlatego napisałem ten.
Mam chorą mamę. Nie dajemy sobie z Nią rady. Od czasu do czasu odsyłamy Ją do Drogini na tydzień, dwa. To jest płatny ośrodek. Niebawem będzie czas na oddanie Ją na stałe. Mama bardzo lubi towarzystwo. Na Droginię nas nie stać (ponad 3tys/mies), szukamy miejsca, w którym panują dobre warunki oraz nie wszyscy mają 80, wyglądając przy tym jakby mieli ponad sto - lat. Mama ma w tej chwili [b]65 lat[/b]. Byłem dzisiaj przy ul. Helclów w Krakowie. Warunki świetne, czysto... tylko pacjenci tacy - że nawet słowa nie można zamienić (nie obchodziłem wszystkiego, może się mylę?). Pisząc ordynarnie szukam takiego miejsca, gdzie ludzie oddają swoich bliskich, ponieważ też po prostu mają ich dosyć, nie tylko dlatego, że są starymi warzywami. Pewnie takie miejsca w większości są płatne, ale może mniej? Co jakiś czas szperam w intrernecie ale z przypadkiem tak "młodej" osoby się jeszcze nie spotkałem.
Bardzo proszę o pomoc.
Na początku chciałem powiedzieć, że tym postem nie chcę nikogo urazić, ani obrazić. Szanuję osoby starsze i życzę im jak najlepiej. Nie znalazłem podobnego wątku, dlatego napisałem ten.
Mam chorą mamę. Nie dajemy sobie z Nią rady. Od czasu do czasu odsyłamy Ją do Drogini na tydzień, dwa. To jest płatny ośrodek. Niebawem będzie czas na oddanie Ją na stałe. Mama bardzo lubi towarzystwo. Na Droginię nas nie stać (ponad 3tys/mies), szukamy miejsca, w którym panują dobre warunki oraz nie wszyscy mają 80, wyglądając przy tym jakby mieli ponad sto - lat. Mama ma w tej chwili [b]65 lat[/b]. Byłem dzisiaj przy ul. Helclów w Krakowie. Warunki świetne, czysto... tylko pacjenci tacy - że nawet słowa nie można zamienić (nie obchodziłem wszystkiego, może się mylę?). Pisząc ordynarnie szukam takiego miejsca, gdzie ludzie oddają swoich bliskich, ponieważ też po prostu mają ich dosyć, nie tylko dlatego, że są starymi warzywami. Pewnie takie miejsca w większości są płatne, ale może mniej? Co jakiś czas szperam w intrernecie ale z przypadkiem tak "młodej" osoby się jeszcze nie spotkałem.
Bardzo proszę o pomoc.