Dobra rada
Uczestnik dyskusjiTo jest umieralnia nie dom opieki !!! Faszerują prochami tak, że osoba jest praktycznie bezkontaktowa, żeby nie sprawiała problemów! Opieka? Nikt przez 2 tyg się nie potrafił zorientować że osoba ma żółtaczkę co w efekcie doprowadziło do operacji. I co najdziwniejsze tydzień w szpitalu bez przyjmowania tego syfu psychotropów znacznie poprawił kontakt z osobą! Przypadek ???? Pensjonariusz zglasza zle samopoczucie zwiazane z sercem na co odpowiedz jest że osoba jest starsza i zawsze ją cos boli, efekt taki że po 2 dniach trawia w stanie agonalnym do szpitala i umiera !!!!!!!NIE POLECAM! TRZYMAJCIE SIE Z DALA OD TEGO MIEJSCA!!!!!