Natalia z Wrocławia
Autor tematuMoja schorowana babcia trafiła latem do Domu Opieki w Roztoczniku. Dojazd z Wrocławia przy sprzyjających warunkach zajmuje tam około 50 minut. Bałam się, choć zrobiłam rozeznanie i popytałam jak tam jest. Mówili, że warunki dobre, opieka na odpowiednim standardzie, ludzie uprzejmi itd. Ogólnie słyszałam bardzo pozytywne opinie. No i po tych ponad sześciu miesiącach mogę potwierdzić te słowa, bo babcia, która bała się jeszcze bardziej niż ja, jest bardzo zadowolona z warunków, a co najważniejsze z opieki. Po tych różnych opiniach, o niektórych domach, które tutaj czytałam, stwierdzam, że wszystko zależy od ludzi, którzy pracują w tych domach. Dobrzy ludzie, tak jak w Roztoczniku, to dobra opieka, a babcia czuje się nie jak pacjent czy petent, tylko mieszkaniec przytulnego domu. Ma wspaniałych sąsiadów, z którymi spędza wspaniałą jesień życia. Dla seniorów organizują mnóstwo zajęć, atrakcji. Dużo czasu spędzają na spacerach, bo otaczająca przyroda i położenie tego domu jest olśniewające. Polecam z całego serca w imieniu babci. Oby więcej takich pozytywnych domów.