Centrum doradztwa
Skorzystaj z bezpłatnej pomocy Fundacji www.domyopieki.pl prowadzącej Centrum Doradztwa w wyborze domu opieki >>

Porównaj

Schowek

Przejdź do schowka

Klinika seniora Poznań ul lechicka 100

Dodany
2021-04-25 23:14
przez Wnuczka
Przestrzegam wszystkich absolutnie przed tym miejscem moja babcia która była tam raptem 2 tygodnie trafiła prosto do szpitala gdzie zmarła była tak zaniedbana i odwodniona ze lekarze nie mogli się nadziwić jak można tak doprowadzić osobę do stanu krytycznego! Nie było żadnych wcześniej informacji że jest coś nie tak zawsze wszystko było dobrze jak dzwoniliśmy.. Więc pytam się jak można tak doprowadzić osobę która jedzie w dobrym stanie tylko na rehabilitację???? Jak można niedpoatrzyc stanu zdrowia kiedy babcia po odbiorze jest w stanie agonalnym!!!! Dodam że pobyt był prywatny... Jestem w takim szoku ze będę wszystkich przestrzegała przed pobytem tam jeśli nie chcecie odbierać ukochane osoby w worku... Zastanówcie się i poczytajcie opinie ja żałuję że wcześniej tego nie zrobiłam więc czuję się w obowiązku wszystkich ostrzec może komuś uratuję tym wpisem życie!!!
Dodany
2021-05-28 17:06
przez KlinikaSenioraLechickaOszusci.
Mam podobne odczucia z kilkudniowego pobytu mojej mamy która zmarła na chorobę zakaźną widząc lekarza dopiero dzień przed śmiercią. Jakby tego było mało państwo Łodziak robią problemy aby rozliczyć się z reszty pieniędzy. Przez telefon słyszę ze nie będą ze mną rozmawiać bo nie jestem stroną w sprawie. A kto nią jest? Skoro na umowie widnieje mój podpis. Ewidentnie nastawieni są na zysk nic więcej. A wystarczy powiedzieć Przykro nam że Pana mama zmarła rozliczymy się z Panem najszybciej jak się uda. To nie. Chamstwo i słoma z butów pseudobiznesmani.
Dodany
2021-06-25 23:44
przez
Kochani jestem jedynaczką(miałam siostrę)!!, teraz mam tylko tatę, a on mnie!! Tylko, że ja muszę od p. dr. kardiolog i nefrologa mieć zgodę na operację "zwyrodniałych kolan"!! (Mieszkam w bloku na 3 piętrze) Super!! koronografia już 27 czerwca , pierwszy holter 1 lipca, drugi 15 sierpnia, a wizyta u nefrologa dopiero 1 września!!!! No i co z Tatusiem zrobić?!! Dzieci pracują, mają swoje małe dzieci, nikt sympatycznym dziadkiem - staruszkiem z demencją się nie zaopiekuje!!No to wybrałam Dom Seniora na Lechickiej, bo blisko!! Pani Dyrektor super!! empatyczna ciepła i miła, ale Jej główna koordynatorka?! "zimna służbistka", sorry, ale negatywne wpisy p. Alicji dotyczą!! Mam tzw. 'prekognicję'!! Pieniądze, to nie wszystko!! Lekarz zapisał Tacie pieluchy!!, one dużo kosztują, a tu p. Alicja zabrania Tacie z "kaczki" korzystać, pieluchy muszą być "fioletowe"!!, no i jak mieć zaufanie dla takiej osoby?! Sorry, ja mam wyższe wykształcenie, a na wcześniejszą emeryturę przeszłam, bo najpierw chorą na alzheimera Mamunią się opiekowałam , póki Tato dawał radę (urlop na kawałki dzieliłam), no a potem Tato się rozchorował!! Bogaci nie jesteśmy, przez 7 m-cy Tato w Bydgoskiej "Atmie" mieszkał!! Wcale u mnie nie chciał zamieszkać!!, no, ale wnuczka (siostrzenica), która mieszkanie za opiekę przejęła myślała, że Tato dwóch zapaleń płuc nie przeżyje!! No ale Dziadek żyje, ale nas na Atmę, gdzie łazienka była obok pokoju, a telewizor w każdym pomieszczeniu, nie stać!!Pani dyrektor trochę "asertywyności?"Pozdrawiam i całuski przesyłam!!

Dodany
2021-07-12 18:04
przez
wpis z 20121-06-25 chcę usunąć!!


Dodany
2021-07-15 17:57
przez Dagmara od Danki
Ale nie bardzo rozumiem czego wpis dotyczy , Pani chorób czy co ? Moja Babcia jest w tej placówce od 4 lat, a to już jej druga. Nigdy nie miałam do czynienia z bardziej empatycznym personelem. Pieluchy drogie ????? Seni Fioletowe są najbardziej chłonne i to raczej jest dbanie o higienę a nie o kasę. Pieluchy są refundowane przez NFZ, część środków na pieluchy można też zrefundować w MOPR albo w PCPR ze środków PFRON. Co do pani Alicji to UWAGA ! NIKT TAK NIE DBA O TYCH SENIORÓW JAK ONA , wie o swoich podopiecznych wszystko. Pobyt w Klinice to nie jest opieka indywidualna ( ta to dopiero kosztuje ) .... Chylę czoła dla tych opiekunów , to jest ciężka praca, trzeba mieć ciężki charakter bo różne rzeczy się słyszy od ludzi chorych na alzheimera oj bardzo różne ... No i jak widać można tez kogoś opisać negatywnie w internecie bo dba o higienę podopiecznego i zalec zakup dobrych pieluch. .... No brawo !!!! Trochę refleksji .... Jak to Pani mówi SERIO !!!! Pani opinia jest nieprawdziwa i do tego krzywdząca, polecam czasami przemyśleć zanim się coś napiszę. Pozdrawiam
Dodany
2021-07-23 00:10
przez opinia
No i napisałam, dlaczego tak napisałam i że przeprosiłam p .Alicję, ale wpis zniknął jak sen złoty!! Dobry haker wpis z "chmury odzyska"!! Po co ta strona?! Skoro mamy możliwość wyrażenia opinii, to czemu FB tej opcji nie honoruje?





















no i ktoś zdążył moją nową opinię odczytać?!







Dodany
2021-07-23 00:13
przez
No Panie Operatorze, proszę o udostępnienie mojej "pozytywnej" opiniiII!!
Dodany
2021-08-06 12:23
przez
Nie polecam stanowczo odradzam usługi tej placówki !!!!!!!!!
Dodany
2021-09-01 08:03
przez Karolina
Emocje opadły, życia nikt nie wróci więc ... ZASTANÓWCIE SIĘ zanim umieścicie w miejscu , w którym zawsze są miejsca , bliską
Waszym sercu osobę!
Dodany
2021-12-12 21:04
przez
Osrodek powinien byc zlikwidowany caly personel do zwolnienia a pani dyrektor powinna dostac to samo co daje swoim podopiecznym
karma wraca
Dodany
2022-01-19 08:40
przez Andrzej
Dyrektor ośrodka nie oddaje pieniędzy za pobyt, który nie miał miejsca , gdzie sama podpisuje to w umowie . Tłumaczą sie słaba sytuacja finansową , trwa to juz ponad siedem miesięcy , - > ŻENADA !!!!!!!!!

Sprawa została przekazana do Sadu - > stanowczo odradzam pobyt w "schronisku " waszych bliskich .
Dodany
2022-04-26 23:32
przez Monika
Podzielam niestety wszystkie negatywne opinie na temat tego miejsca. Moja mama trafiła tam z zapewnieniem ze strony właścicieli o profesjonalnej opiece i rehabilitacji. Po czterech dni pobytu mama przestała odbierać telefon ( bo mu jej personel wyłączył ), kontakt był bardzo utrudniony bo odwiedziny raz w tygodniu a informacje uzyskiwane przez telefon były sprzeczne. Postanowiłam wraz z bratem sprawdzić to osobiście co tam się dzieje bo brak kontaktu z mamą bardzo nas zaniepokoił. Właścicielka tego ośrodka skutecznie unika bezpośredniego kontaktu z rodziną swoich pacjentów a szczególnie jeśli chodzi o zwrot pieniędzy. Po czterech dniach pobytu "odbiliśmy" mamę z tej umieralni, gdy ją daliśmy pod opiekę "domu seniora" była osobą poruszającą się z balkonikiem a miesięczny pobyt miał poprawić jej sprawność fizyczną w zakresie swobodnego chodzenia. Niestety mama wróciła do nas w przerażającym stanie, siniaki na dłoniach, rękach, biodrze i oczywiście tak osłabiona, że nie było mowy o poruszaniu się z balkonikiem. Kompletnie wycieńczony organizm, odwodniony i to zaledwie po czterech dniach pobytu, jestem przekonana że dłuższy pobyt w tej pseudo klinice skończyłby się tragicznie. Dodam jeszcze, że bez wiedzy rodziny podano mamie "coś" w kroplówce a przy wypisie nie udostępniono nam żadnej informacji medycznej bo po prostu w tym miejscu tak podstawowych zapisów się nie dokonuje. 4 dni tego koszmaru kosztowało 5.500,00 zł, rozmowa z działem finansowym ( bo oczywiście właścicielka nie zjawiła się na umówionym spotkaniu ) o ewentualnym zwrocie niewykorzystanej części zapłaty była bardzo nieprzyjemna a kultura tej Pani pozostawia wiele do życzenia. Wiem, że dla wielu takie miejsce daje szansę i nadzieję na oddanie najbliższych osób w dobre ręce ale naprawdę ostrzegam przed tym ośrodkiem, nie ma on nic wspólnego z placówką medyczną. Jest to przechowalnia ludzi, gdzie profesjonalizm właścicieli objawia się tylko przy podpisywaniu umowy i zainkasowaniu z góry opłaty za dany okres.
Dodany
2022-06-27 14:18
przez Krystyna
Oj, nie lubią oddawać pieniędzy. Czekam już drugi miesiąc na zwrot. W trakcie rozmów telefonicznych dyrekcja zapewnia, że już w danym tygodniu pieniądze będą przelane ,tydzień za tygodniem mija i nic. Puste słowa i puste obietnice. A przecież umowa obowiązuje obydwie strony. Dlatego będą zmuszona skierować sprawę do sądu tak jak jest zapisane w umowie, a wtedy dojdą odsetki i koszty sądowe.
Dodany
2022-07-29 09:33
przez Kasica
Nasza historia jest sprzed roku (czyli2021), kiedy
Mama tam trafiła z polecenia lekarza w szpitalu
Mimo, ze zapewniano nas ,ze zobaczymy Mame
przez szybe (Covidowe obostrzenia ) niestety nie
dotrzymano słowa . Wyttumaczono nam , ze zjazd z
pierwszego pietra winda byłby zagrożeniem życia
Mamy . W momencie KIedy postanowitysmy
przeniesc Mame do innego osrodka p. Kierowniczka
powiedziata, ze sie nie opłaca , bo Mama pozyje
jeszcze ok 2 miesiecy, bo przerzuty raka sa juz
wszedzie, po czym ja mówie ,ze przeciez Mama nie
ma raka (powód byt całkiem inny). Okazało sie ,ze
pomyliła osoby .
Po czym stwierdzono, ze nie ma
sensu przenosic, bo wszedzie jest tak samoi to, ze
osrodki reklamuja sie ,ze jest ogród nic nie znaczy
Postawilismy na swoim i przenieśliśmy Mame,
chciałabym powiedziec,ze Mama ma sie całkiem
dobrze, ma pokój z balkonem i widokiem na piekny
skalniak. Jak tylko jest pogoda pensjonariusze sa
wyprowadzani sa na zewnatrz. Jedzenie jest
gotowane na miejscu domowe pyszne (na Lechickie)
byty pomyje z catering ). Konczac zawsze warto
szukac nowego miejsca jesli widzimy, ze dzieja sie
Niepokojące rzeczy .
Dodany
2022-07-30 18:04
przez unforgiven
Cóż tu pisać... Dramat. Miałam bliska osobę do niedawna w tej "klinice". Wszystko trzeba "wyszarpać" od obsługi, generalnie są tam sami "kierownicy" i "dyrektorzy". Niewiele obsługi pozostaje do rzetelnej opieki nad chorymi. Czas pandemii i wynikający z niego zakaz odwiedzin był dla obsługi jak manna z nieba! Niektórzy pracownicy nie komunikują się w języku polskim. Przychodzący bliscy chorych są delikatnie rzecz ujmując "wprowadzanie w błąd"- człowiek nie siedział ani razu na łóżku, a rodzina otrzymała informację, że już ćwiczy i wraca do zdrowia... Leki wypisywane jako płatne, a powinny być darmowe. Lekarza szukać ze świecą - mój bliski wiedział go 1 ( słownie: jeden ) raz. Racje żywnościowe coraz mniejsze. Często nie nadające się do jedzenia. A tu okazuje się, że pojawia się artykuł w wyborczej, o skandalicznych warunkach panujących w tym miejscu - wcale mnie to nie dziwi. Może wreszcie coś tam się zmieni, może pacjenci wreszcie przestaną być traktowanie jak bagaż w przechowalni... Jednak osobiście odradzam to miejsce - omijać szerokim łukiem!

Twoja odpowiedź





KONTAKT



www.domyopieki.pl
ul. Chlewińska 13
01-695 Warszawa
tel. 22 698 70 80, fax 22 201 25 71
e-mail: redakcja@domyopieki.pl



Copyright © 2001-2022 by POINT GROUP Marek Gabański Wszelkie prawa zastrzeżone.